2025
Spod choinki
Biorąc pod uwagę tematykę bloga i jego temat przewodni doszłam do wniosku, że wszystkim nam dobrze zrobi przerwa od podróży no bo ludzie kochani, ileż można? 😃 Grudzień jest piękny i magiczny, okres bożonarodzeniowy zdarza się zaledwie raz w roku a ja jestem aktualnie tak uduchowiona, że z pisaniem o podróżach jest mi w ogóle nie po drodze a moją głowę zaprzątają zupełnie inne myśli.
Odkąd poniekąd trochę spontanicznie kupiliśmy choinkę, nasze życie toczy się wokół niej, czasami nawet dosłownie. Po tym jak wyjęliśmy ją z zabezpieczającej siatki i okazało się, że jest przepiękna i bardzo rozłożysta, szybko zyskała miano najpiękniejszej choinki świata. A że skromność nigdy nie była moją mocną stroną to pozwólcie że Wam przedstawię powód moich nieustannych zachwytów, Panie i Panowie, przed Wami najpiękniejsza choinka w całej galaktyce.
Nawet bez ozdób wyglądała tak zachwycająco, że przez moment zastanawiałam się, czy jej tak nie zostawić, wygrała jednak moja słabość do światełek. Mało tego, urządziliśmy sobie sypialnię w salonie i śpimy na sofie dla gości a ja to nawet, z kocy i poduszek, urządzam sobie kącik czytelniczy pod choinką. A wieczorami zarządzam generalne wyłączanie świateł i przyświeca nam jedynie nasze drzewko, gwiazda w oknie i światełka na balkonie. Tak mnie tegoroczny grudzień zachwyca, że pojęcia nie macie, a że wieczory bardzo często spędzam na kocu na podłodze to oczywistym jest, że dowodów na moje zakochanie w choince nie trzeba daleko szukać.
Od wyjazdu moich cudownych koleżanek minęło już trochę czasu a ja nadal unoszę się na skrzydłach szczęścia, euforii i wspomnień. Nieprzerwanie uszczęśliwiają mnie jarmarki, a że jeden z nich mam dwie minuty od miejsca pracy to niemal w dobrym tonie jest być na nim częstym gościem. Zawsze znajdzie się ktoś do wypicia czegoś ciepłego po pracy a gdy tym czymś jest grzane wino to nawet nie trzeba tego towarzystwa specjalnie szukać. Byłam już na tym jarmarku dużą pracową grupą, byłam mniejszą, byłam ze znajomymi ze starej pracy a wczoraj z najbliższymi koleżankami. Echhh mówię Wam, tegoroczny grudzień mnie wykończy.
I chyba jeszcze nigdy nie zjadłam tylu pieczonych kasztanów co w tym roku!
Przedwczoraj kiedy o 7.50 wychodziłam do pracy zegarek pokazywał 12 stopni i pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było rozpięcie kurtki, ściągnięcie czapki i głęboki oddech ciepłym, wiosennym powietrzem! Takie temperatury w grudniu nie są normalne ale są miłe, dla zmarźlucha nawet bardzo. I skoro nie mam nadziei na święta zasypane białym puchem to takie, podczas których uda mi się pojeździć na rowerze, są dla prawdziwej zimy najlepszą możliwą alternatywą. Mój entuzjazm podzielają mieszkające na okolicznych drzewach ptaki i już od rana urządzają takie trele, że nie słyszę radia. Wraz z ptakami śpiewam i ja, aktualnie są to głównie świąteczne hity.
Nie mogę uwierzyć, że już za trzy dni święta a tegoroczny kalendarz zbliża się ku końcowi. Nie jestem miłośniczką szybkiego upływu czasu ale ma to również swoje dobre strony a w zasadzie głównie jedną: razem ze świętami idzie w parze nowy rok a od stycznia to już od wiosny dzielą nas zaledwie dwa duże kroki. Nie wiem kiedy to zleciało ale zdecydowanie zbyt szybko, kończy się grudzień a ja jeszcze ani razu nie zmarzłam, nie zapsioczyłam na ciemną i ponurą jesień, nie wpadłam w pułapki zastawiane przez mafię złożoną z codziennych popracowych drzemek. Najmniejszej uwagi nie zwracam na rzeczy, które normalnie jesienią wydobywały ze mnie myśli w najciemniejszych barwach. A teraz nic, nad głową wiecznie słońce a na horyzoncie tęcza.
Nowy Rok przywitam w mieście krzywej wieży albo w jakimś mniejszym niedaleko, przez kilka dni będę się bezwstydnie objadać makaronami i pizzą a zapijać to, równie bezwstydnie, campari i aperolem. Pamiętam jak kiedyś do śniadania piłam we Włoszech martini, zatem kto wie, kto wie, może pora na odświeżenie wspomnień? Mam szczęście, że nie jestem kawoszką 😊.
Kochani Moi, ponieważ zbliża się czas, w którym składa się życzenia swoim bliskim, jestem mi niezmiernie miło, że po raz kolejny mogę je złożyć Wam. Życzę Wam magicznych chwil w tym najpiękniejszym okresie w roku, wielu okazji do szczerych uśmiechów i wzruszeń. Niech każdy z tych świątecznych dni będzie niezapomniany, otuli Was spokojem, szczęściem, radością i samymi najpiękniejszymi emocjami. Róbcie tylko miłe i przyjemne rzeczy a przecież w święta jest w czym wybierać, niech będzie spokojnie albo z odrobiną szaleństwa, na spacerach albo pod kocem, wyjadając bigos prosto z wielkiej miski. Nawet jeśli macie zamiar spędzić te święta w piżamie to załóżcie do niej eleganckie, świąteczne skarpety. Dbajcie o siebie, bądźcie dla siebie dobrzy i nie dajcie się zwariować. Cudownych Świąt!










Jaki cudny, pogodny post. Nie, są dwie najpiękniejsze choinki na świecie. Jedna u mnie:DDD
OdpowiedzUsuńPięknych świątecznych chwil, pełnych radości i ciepła!
Liczę na to, że wraz z ilością komentarzy będzie rosła lista najpiękniejszych choinek świata.
UsuńPięknych, magicznych świąt!
Choinkę masz przepiękną! Oby wyjazd noworoczny zapadł Ci w pamięć i sprawił wiele radości!
OdpowiedzUsuńDzięki za kartkę i cudowne życzenia:-)
Wszelkiego dobra w kolejnym roku!
Dziękuję! Po powrocie na pewno dam znać jak było. Widziałam u Ciebie, że kartka zdążyła przed świętami co bardzo mnie cieszy bo z pocztą bywa różnie. Niech się spełnią wszystkie napisane na niej życzenia. Pięknych dni 🎄
UsuńWitaj Monia :)
OdpowiedzUsuńMasz rację okres przedświąteczny to zupełnie inny tok myślenia, postępowania i generalnie odmienny stan świadomości. Ważne jest aby zachować równowagę i zdrowy rozsądek, oczywiście łatwo się mówi i pisze a w praktyce zaś chodzi tylko o to aby nie polec całkowicie w nawale.. i zapale.. czy gorączce - aby wszystko było dopięte na ostatni przysłowiowy guzik. Powiem Ci że zauroczyła mnie Twoja choinka a jeszcze bardziej patrząc kątem oka Twoje przepastne i elegancko wyglądające niczym w empiku zbiory książek :)) Wiem Wspominałaś że uwielbiasz je nie mniej jak podróże.
A kasztanów pieczonych nie jadłem i od razu mówię że raczej bym się nie skusił, na samą myśl że to kasztany, zaś wino to wiesz... mam już kupioną butelkę .
Samego miłego!... przed Świętami!
A ja od razu mówię, że na kasztana byś się skusił bo wyobraź sobie, że smakuje jak orzech upieczony w popiele. Jest pyszny w smaku, z delikatną dymną nutą. Znam kilka osób które twierdziły, że ludzie nie jedzą kasztanów po czym kiedy spróbowały to przepadły 🙂. Jeśli lubisz ziemniaki z ogniska to polubisz i kasztany.
UsuńSprawdzałam pogodę i podobno w święta ma być zimno ale słonecznie co sprawia, że w domu siedzieć nie planuję. Mam za to w planach rower albo dalekie spacery. Mam nadzieję, że i Tobie dopisze pogoda i ruszysz przed siebie, oczywiście z aparatem. Radosnego świętowania.
Ja też tęsknię Monia. Ale cieszę się, że pomogłam ci przetrwać jesienne szare dni i czas ci szybciej zleciał. Duchem jestem z tobą pod twoją najpiękniejszą choinką i podziwiam gwiazdę w oknie i lampki na balkonie. Jest cudnie!
OdpowiedzUsuńDziękuję za karteczkę i przecudne życzenia. Tobie też życzę byś o siebie dbała, nosiła różową czapeczkę i nigdy się nie przeziębiała. Pięknego wypoczynku!!!
Czas z Wami zleciał mi zdecydowanie za szybko, dobre jest to, że dużo się działo i były to same dobre rzeczy. Różową czapkę noszę i jestem bardzo zadowolona z jej zakupu, chociaż dzisiaj akurat mam szarą.
UsuńRadosnych i relaksujących świąt, w bąbelkach i w pianie 🎄
Nie dziwi mnie fakt, że pod tą piękną choinką spędzasz czas. Przypomina mi się czas, gdy nasza młodsza córka też przesiadywała pod choinką czytając książki lub grając na gitarze. Te wspomnienia wywołują ciepło wokół serca. Tobie życzymy cudownie spędzonych Świąt, wielu radości i duuużo ciepła Niezapomnianych wrażeń podczas włoskiej podróży noworocznej. Pozdrawiam serdecznie w ten wyjątkowy czas :)
OdpowiedzUsuńPod choinką można robić wiele na pozór zwykłych rzeczy ale fakt, ze dzieją się pod świątecznym drzewkiem sprawia, że od razu nabierają magii. Jako dziecko grałam z rodzicami pod choinką w gry planszowe i układałam puzzle. Cieszę się, że ta miłość do choinki nie minęła mi z wiekiem.
UsuńMagicznego wyjątkowego czasu, z choinką w tle. Niech się dzieją cuda.
Przepiękna jest Twoja choinka i te wszystkie ozdoby. Ja zawsze traktuję choinkę jak człowieka. Naprawdę, nawet z nią rozmawiam... Tylko przytulić się nie mogę ... bo okropnie kłuje :-)
OdpowiedzUsuńJa do tej mojej też mówię, głównie że pięknie wygląda, i głaszczę ją po gałązkach. Nawet teraz siedzę i podziwiam nasze tegoroczne drzewko 🎄
UsuńChoinka rzeczywiście bardzo reprezentacyjna! Ja oczywiście od razu zetknęłam na półkę z książkami. Sylwester w Italii, super! W takim razie Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Tobie i Twoim bliskim oraz cudownego odpoczynku. Do siego Roku!
OdpowiedzUsuńMyślę, że miałabyś u mnie co czytać, z pewnością wybrałabyś coś dla siebie 😀. Też zawsze zerkam na książki u innych ludzi, na zdjęciach też, często sobie przybliżam żeby dojrzeć tytuły 😀. To już będzie mój drugi włoski sylwester, mam nadzieję że będzie równie fajnie jak poprzednim razem. Pięknego i magicznego świątecznego czasu dla Ciebie i dziewczynek. Bądźcie szczęśliwe!
UsuńWitaj Kochana! I ja Tobie życzę radosnych Świąt i równie udanego Sylwestra i początku Nowego Roku. Żyj tak jak do tej pory - swoim najpiękniejszym życiem, a na pewno będziesz szczęśliwa. Serdecznie pozdrawiam 🤗🫶🎄
OdpowiedzUsuńPs' Choinka rzeczywiście bardzo piękna, a wszystkie przedstawione dekoracje oddają świąteczny klimat. 🤩😍
Dziękuję Ci bardzo za piękne życzenia. Postaram się robić wszystko żeby żyć najpiękniej jak się da i czerpać z codzienności pełnymi garściami, tak aby niczego nie żałować.
UsuńTrafiła nam się cudna choinka, bo wyciągnięciu jej z siatki ochronnej okazała się tak rozłożysta, że musieliśmy robić przemeblowanie.
Kochana, życzę Tobie i Twoim bliskim pięknych, radosnych i rodzinnych świątecznych dni. Bądźcie zdrowi, szczęśliwi i niech Wam dopisuje dobry humor🎄.
Przyznaję, iż twoja choineczka niezwykłej urody jest. Podobne miewa moja siostra, gdzie spędzamy co roku wigilię. Ma dużo miejsca, więc może sobie poszaleć z taką piękną rozłożystą. U mnie choineczka wielkości metra, w tym roku biało niebieska, bo nie chciało mi się wywieszać wszystkich bombek, wolałam je wstawić do szklanych mis i wazonów. Życzę dobrych świąt. Patrząc z perspektywy czasu z wiekiem coraz bardziej docenia się aby były spokojne i pogodne, niekoniecznie szalone, choć i ja będę witać Nowy Rok na włoskiej ziemi, co mnie bardzo cieszy, bo ostatni dalszy wypad miałam na wiosnę. Spełniania marzeń życzę na cały rok i dalszego nieustającego optymizmu i pasji życia
OdpowiedzUsuńMy musieliśmy zrobić przemeblowanie żeby nam się choinka zmieściła, taka jest rozłożysta. Może nam się uda spotkać we Florencji na jakąś herbatkę? Nie wiem jeszcze kiedy dokładnie będziemy ale możliwe, że w tych dniach co Ty. Napiszę do Ciebie. Ściskam mocno przedświątecznie.
UsuńMonia i ja ma tak każdego roku.. my uwielbiamy ten czas w naszym domu.. bo taką atmosferę tworzy rodzina :) w tym roku mamy inaczej ale wiem że ten czas to dom, choinka i ogien w kominku.. zadba palmą udającą plaża tego nie zastąpi...
OdpowiedzUsuńDzis z tego miejsca ( z promu na Phuket) życzymy Wam wesołych świąt i cudownego czasu razem😉 🎄🎅❤️ bądźcie zdrowi i szczęśliwi...
W tym roku Wasze święta będą wyglądały inaczej ale kto wie, może Wam się spodoba i takie egzotyczne wyjazdy będą Waszą rodzinną tradycją. Z pewnością będzie to ciekawe doświadczenie spędzić święta na drugim końcu świata. Razem z Pankrackiem życzymy Wam dobrej zabawy i wielu niezapomnianych chwil, jesteście razem i to jest najważniejsze, nie ma znaczenia gdzie. Pięknych świąt pod palmami. Buziaki 🎄❤️
UsuńŚniegu może nie będzie, ale Tobie on zupełnie niepotrzebny, bo i bez niego tworzysz wspaniałą świąteczną atmosferę. Życzę Ci, żebyś jak najdłużej mogła odpoczywać przy choince. Tylko nie zatrać się w tym odpoczywaniu za bardzo, żebyś przypadkiem nie zapomniała się spakować na włoską przygodę. I pamiętaj, że przed wiosną czeka Cię jeszcze jedna super przygoda ;)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się ciepło. Buziaki
Nie pożegnam się z choinką dopóki nie zacznie hurtowo gubić igieł, wcześniej jej z domu nie wypuszczę.
UsuńO Włoszech pamiętam, o naszej przygodzie też i szczerze mówiąc nie wiem na co cieszę się bardziej. Mam w perspektywie dwie fajne podróże, obie w doborowym towarzystwie 😀. Świąteczne pozdrowienia spod choinki.
Czemu szczęście, że nie kawoszką, jeśli będziesz w kraju mającym obsesję na punkcie kawy?
OdpowiedzUsuńChoinka faktycznie jest przepiękna. Zajmuje dużo miejsca, ale jakoś musi tę swoją piękność wyeksponować ;)
Chyba nigdy nie jadłam pieczonych kasztanów, muszę nadrobić to zaniedbanie, gdy będzie okazja. Placki z kasztanów już owszem.
Chodziło mi o to, że będę we Włoszech używać faktu, że nie piję kawy aby pić do śniadania aperola 🤣.
UsuńPieczone kasztany są pyszne, zwłaszcza bardzo gorące, sprobuj jak będziesz miała okazję. A choinka jest tak szeroka w obwodzie, że musieliśmy poprzesuwać meble 🙈.
Radosnych świąt!
Piękna ta Wasza choinka. Mo, bardzo dziękuję za piękne życzenia. Ja również życzę Tobie i Twoim najbliższym wszystkiego co najlepsze i najwspanialsze. Niech to będzie piękny i owocny czas. Pozdrawiam świątecznie
OdpowiedzUsuńDzięki Karolka. Mam nadzieję że i Ty spędzisz te wyjątkowe dni tak jak lubisz i będziesz robić rzeczy, które sprawiają Ci radość. Ściskam świątecznie.
UsuńMoniu Kochana! Masz w stu % rację, że to najpiękniejsza choinka w całej galaktyce. Ja też uwielbiam bożonarodzeniowy czas to taki magiczny, wprost bajeczny, niezapomniany czas, pełen ciepła, radości, miłości, rodzinnych spotkań, refleksji i tradycji, kojarzony z kolędami, choinką i prezentami. Wszak tworzy wyjątkową atmosferę, która pozwala na zapomnienie o codzienności i skupienie na tym, co istotne. U nas dochodzi jeszcze czas śpiewania pięknych kolęd i to jest naprawdę piękne.
OdpowiedzUsuńMonisiu Kochana, życzę Wam cudownych bajkowych świąt.
Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Dziękuję kochana. Mam nadzieję, że dla Ciebie i Twoich bliskich to będzie również wyjatkowy czas i będzie Wam ciepło, pysznie, wygodnie i miło. Zawsze staram się wydobyć ze świąt jak najwięcej dobrodziejstw, tak żeby mi starczyło na jeszcze długo po świętach albo najlepiej do wiosny.
UsuńNiezapomnianego świątecznego czasu.
Monia, choinka przepiękna, a przedświąteczny czas obfitował w wiele przemiłych chwil - również u mnie ;-))
OdpowiedzUsuńW dniu Bożego Narodzenia życzę Wam radości z drobnych gestów codzienności, cudownych chwil spędzonych z bliskimi. Niech miłość i serdeczność wypełnią Wasze serca, a Nowy Rok przyniesie Ci wiele nowych szans i niezapomnianych chwil, fascynujących i inspirujących podróży oraz otworzy możliwości na nowe spotkanie - może w szerszym blogowym składzie?
Ściskam mocno i pozdrawiam gorąco...
Anita
Póki co święta przyniosły mi dylemat czy zachwycać się choinką czy piękną, chociaż mroźną słoneczną pogodą. Zatem robiłam dzisiaj i to, i to a teraz odpoczywam pod choinką.
UsuńAnitka, ja Tobie również życzę wspaniałych, rodzinnych i ciepłych świąt z ogromem pięknych chwil. O blogowym spotkaniu zaczniemy na poważnie rozmawiać po całym tym świąteczno-noworocznym zamieszaniu, obiecuję! Nawet mi się zrymowało. Pamiętam również, że dobrowolnie zgodziłaś się być moją prawą ręką przy organizacji 😀.
Wesołych Świąt!
Zdrowia i pomyślności życzę :D
OdpowiedzUsuńDziękuję. Ja Tobie również życzę zdrowych, radosnych Świąt otulonych czarem i magią. Wszystkiego dobrego!
UsuńZawsze przychodzę do Ciebie po kolejną, nową dawkę optymizmu oraz energii i jeszcze nigdy się nie zawiodłam... zawsze ją tu znajduję :)
OdpowiedzUsuńTwoja choinka rzeczywiście jest cudowna i bije wszelkie rekordy choinkowego uroku, tym bardziej, że wypatrzyłam na niej te cudowne sarenki oraz... grzybki, które pamiętam z choinki, która stała w moim rodzinnym domu. Te grzybki to takie moje szczególne choinkowe wspomnienie z dzieciństwa :)
Święta, święta i po świętach... ale na dobre życzenia nigdy nie jest za późno. Niech Ci się kochana darzy rowerowo, pogoda niech sprzyja Twoim rowerowym wypadom, a dobry nastrój nigdy nie opuszcza :)
Wszystkiego najpiękniejszego!
Nieskromnie przyznam, że choinkę mamy w tym roku wspaniałą do tego stopnia że nie mogę przestać się nią chwalić. Kupiliśmy ją trochę spontanicznie podczas zakupów i kiedy w domu okazało się, że jest taka wspaniała to byliśmy przeszczęśliwi. Te sarenki kupiłam niedawno, mamy dużo ozdób choinkowych ale nie mogłam się im oprzeć bo są przeurocze. Żałuję, że kupiłam tylko dwie ale jeśli będą jeszcze w sklepach do dokupię więcej.
UsuńPewnie, że na dobre słowa zawsze jest dobry czas. Święta wprowadzają zamieszanie i chaos i ciężko jest nam znaleźć czas na wszystko co byśmy chcieli, na blogowanie też. Ściskam Cię mocno, ciepło i poświątecznie. Pięknych dni.
Monika, masz faktycznie najwspanialszą choinkę jaką świat oglądał, chociaż u mnie w domu stoi jej bliźniacza siostra (pokrewieństwo pod względem piękności). Najbardziej mnie zachwycają na niej stare szklane bombki z dzieciństwa mojego i mojego męża -niektóre mają ponad 60 lat! U mnie Święta minęły w rodzinnym, domowym klimacie, więc mogłam się nacieszyć urodą choinki. Choć to już poświąteczny czas, to wiem że będziesz nadal cieszyć się tym, co spotyka Cię każdego dnia i zarażać wszystkich wokół swoim optymizmem i radością życia. Życzę Ci wspaniałego czasu we Włoszech, a na każdy dzień nowego roku dużo szczęścia i miłości oraz pasjonujących podróży. A pomysł blogowego spotkania w szerszym gronie bardzo mi się podoba :) Uściski najserdeczniejsze przesyłam :)))
OdpowiedzUsuńLusiu bardzo Ci dziękuję za tyle dobrych i ciepłych słów, wzruszyłam się. Bardzo się cieszę, że i u Ciebie stoi najpiękniejsza choinka świata ale masz coś co sprawia, że wyróżnia się spośród innych bo ilu z nas może się pochwalić bombkami, które mają 60 lat? To jest naprawdę niesamowite i piękne, że przetrwały i nadal cieszą oko i serce. Może za rok przed świętami zrobisz o nich wpis?
UsuńZ całego serca życzę Ci pięknego poświątecznego czasu a Nowy Rok niech hojnie Cię obdarza ogromem dobrych i pięknych chwil. Bądź zdrowa, szczęśliwa i zadowolona, spełniaj marzenia i realizuj pasje. Moc serdeczności.
W życzeniach na Boże Narodzenie 2023 pokazywałam trochę tych stareńkich bombek (nie pamiętam jak podlinkować ten post), ale masz rację że z racji swojej wartości sentymentalnej zasługują na osobny wpis i postaram się o tym pamiętać za rok.
UsuńJa Ci przypomnę jak nie zapomnę 😀. Dziękuję, zaraz zajrzę do tego wpisu. Uściski.
Usuń