Jak mi się żyło w 2025 roku. Wspominki
Tradycyjnie jak co roku o tej porze zabieram się do wpisu, którego pisanie jest dla mnie wielką przyjemnością, i który zawsze bardzo mnie cieszy. Tradycyjnie powinnam również napisać, że pojęcia nie mam, kiedy te dwanaście miesięcy zleciało ale wie…