Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Kowno. Historia jednego podwórka

Podczas grudniowego litewskiego urlopu z ważnych rzeczy nie wydarzyło się praktycznie nic. Był to czas spokojny, leniwy, bez absolutnie żadnych planów dotyczących zwiedzania albo pojechania gdzieś dalej. Maksymalnie uszczęśliwiały mnie łąki i lasy …