Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Po raz drugi w Amsterdamie. Bo czasami powroty są fajne

We wspomnieniach dam dzisiaj krok wstecz i hop, wskoczę sobie do połowy sierpnia i mojego urodzinowego wyjazdu do Holandii. Chociaż plan był taki, żeby te najfajniejsze podróżnicze wspomnienia zachować sobie na długie, ciemne i zimne wieczory, to s…

Ta dam...Amsterdam! Grudniowy spacer

W Amsterdamie spędziłam jeden, ale za to intensywny dzień. Był koniec grudnia i pierwsze wrażenie jakie pamiętam, to przejmujący chłód. Nie wiem czym to było spowodowane, bo zdecydowanie zimniej było w Polsce lub w Niemczech - skąd wybrałam się n…