Po raz drugi w Amsterdamie. Bo czasami powroty są fajne
We wspomnieniach dam dzisiaj krok wstecz i hop, wskoczę sobie do połowy sierpnia i mojego urodzinowego wyjazdu do Holandii. Chociaż plan był taki, żeby te najfajniejsze podróżnicze wspomnienia zachować sobie na długie, ciemne i zimne wieczory, to s…