Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Hamburg - metropolia otulona Łabą

Tak właśnie wygląda powrót do blogowania w moim wykonaniu... Obietnica regularnego zaglądania tu zaowocowała dwoma wpisami na przestrzeni trzech miesięcy. Mogłabym się tłumaczyć, że wybiło mnie z rytmu odejście Mili ( bo tak było rzeczywiście ) ale…

...

MILA  01.09.2006 - 13.04.2017 W czwartek 13.04 zawalił mi się świat...

Lubeka i szukanie Toskanii.

Nie będę ukrywać, że moja przerwa w blogowaniu była niezamierzona, podobnie jak nie planowana była długość jej trwania. Jakoś tak wyszło, że czas upływał a ja nic nie pisałam. Oczywiście cały czas chciałam coś napisać a pomysły na bloga pojawiały …

Co czytać kiedy mamy apetyt na czytanie?

Na przekór smutnym statystykom odnośnie tego, że Polacy nie czytają, proponuję Wam kilka książek na lato. Czas to urlopów, krótszych i dłuższych wyjazdów, częstego bycia w drodze i przemieszczania się a więc warunków idealnych do praktykowania czyt…

Carmen del Campillo. Herbaciarnia z innego świata.

Carmen del Campillo to herbaciarnia inna niż wszystkie. Wyjątkowa. Śmiało mogę zaryzykować stwierdzenie, że nie ma sobie równych a póki co ja w podobnej nie byłam więc dla mnie jest numerem jeden pod wszystkimi ( no prawie, ale o tym później ) wzg…