Nie płacz, że coś się skończyło. Ciesz się, że Ci się to przytrafiło. ( G.G. Márquez )

środa, 19 kwietnia 2017

...


MILA  01.09.2006 - 13.04.2017

W czwartek 13.04 zawalił mi się świat...

18 komentarzy:

  1. Bardzo współczuję :(
    to bardzo przykre kiedy odchodzą od nas czworonożni przyjaciele :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężka sprawa... Przytulam i współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak bardzo Ci współczuję. To była twoja wierna towarzyszka. Wiedziałaś jakim uczuciem darzę Twoją Milę. W ostatnim komentarzu miałam Ciebie zapytać co u niej słychać.
    Mo, mocno Cię przytulam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi Monika, wiem jak bardzo kochałaś tę istotkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi bardzo i współczuję bardzo dobrze rozumiem Twoją stratę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem , co teraz czujesz... to tak jakby jakaś cząstka umarła w sercu i nie da się tego niczym zastąpić. Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna istota. Bardzo Ci współczuję.
    Sama kiedyś miałam pieska i traktowałam go jak członka rodziny, więc doskonale wiem co czujesz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam ból po stracie towarzysza, psy żyją zbyt krótko w stosunku do nas...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogromnie współczuję.... wiem co to znaczy, niedawno (2014) straciliśmy nasze psiątko po 15 latach bycia razem, a ja byłam wtedy w USA i nawet się nie pożegnałam... :(((((((
    Strasznie, ale to strasznie mi przykro z powodu MILI. Teraz nasze pieski podróżują razem....

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję. Nie rozpaczaj,że coś się skończyło, bo na zawsze istnieje w twojej pamięci...

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuje Ci :( Jesteśmy z Tobą, wszystko się jakoś ułoży :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moniś współczuję i ślę przytulasy. Wiem, że to nie tylko pies. Dla mnie mój kot jest jak moje 6 dziecko, dlatego wierzę,że zawalił Ci się świat :( . Tyle razem przeżyłyście <3 .

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi przykro. Zwierzaczki są dla nas jak członkowie rodziny.
    Przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten ból i bardzo, bardzo mi przykro, że straciłaś Milę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo współczuję, mam nadzieję, że się nie męczyła :(

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA CZAS POŚWIĘCONY NA MOJĄ RADOSNĄ TWÓRCZOŚĆ. KAŻDY KOMENTARZ MNIE CIESZY I ZA NIE RÓWNIEŻ SERDECZNIE DZIĘKUJĘ.