Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Pięciodniowe życie jak w Madrycie

Niedawno spędziłam pięć dni w Madrycie. Było to moje drugie spotkanie z hiszpańską stolicą ale pierwsze tak długie bo wcześniej spędziłam w Madrycie jeden dzień i oprócz zwiedzania Santiago Bernabéu i wyzyty w ambasadzie, nie starczyło nam czasu ab…