Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Wolnym krokiem po Oslo, część druga ale nie ostatnia

O Oslo już pisałam jakiś czas temu chociaż mam wrażenie, że od tego czasu minęły wieki. W planach miałam kontynuację spisania wrażeń z norweskiej stolicy, nie spodziewałam się jednak że między moim postanowieniem a jego realizacją upłynie taki szma…

Kadry skąpane w magnoliach

Wiosna to słońce, cieplejsze powietrze i zalążki zieleni. Wiosna to przebiśniegi, krokusy, tulipany i żonkile. To dłuższe dni. Całodniowe włóczęgi na rowerze. Pierwsze sesje czytelnicze na balkonie bardzo często w towarzystwie suszącego się prania,…

A z nich najpiękniejszy jest Gdańsk

Spacerowałam już po wielu hanzeatyckich miastach, zachwycając się ich architekturą i wyjątkowym klimatem, którego próżno szukać gdzieś indziej. Byłam m.in. w Lubece, w Lüneburgu, w Sztokholmie, w Bremen, w Stade, w Brugii i w Rydze. Pobyty w każdym…