Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Niedziela na Antarktydzie

Pozostając w temacie zimy i mojej radości tym, że ta tegoroczna jest piękna, długa, mroźna i biała, i że takiej nie było od lat, zabiorę Was dzisiaj na Antarktydę.  Zdążyłam już Was zapewne przyzwyczaić do faktu, że niedaleko domu mam Malediwy, na k…

Zima najpiękniejsza od lat!

Mam wrażenie, że od dłuższego już czasu, który można liczyć w miesiącach, wiodę sobie radosne życie w krainie szczęśliwości a wszystko zaczęło się chyba w grudniu. Najpierw przyjechały do mnie dziewczyny i o czym wiedzą już chyba wszyscy wszem i wo…

Urlop z widokiem na Alpy

Stało się, pierwszy zagraniczny urlop w tym roku mogę uznać za odbyty. Wróciłam w nocy, zadowolona, szczęśliwa, nasycona pięknymi widokami i niezapomnianymi chwilami, w dodatku odwiedziłam zupełnie nowy dla mnie kraj. Wróciłam również lekko zaziębi…