Stary, poczciwy York
Pamiętacie jak Wam pisałam, że był taki tydzień pod koniec lutego podczas którego byłam na czterech lotniskach, w trzech europejskich krajach i w dwóch stolicach, cztery razy leciałam samolotem, trzy razy pociągiem i kilka autobusem, głównie piętro…