Lecco i Lago di Como - mgliste wspomnienie.
Do niedawna byłam przekonana, że najgorsze co się może przytrafić w podróży ( oprócz oczywiście kradzieży, choroby, wypadku i innych zdarzeń losowych ) jest deszcz. Taki ulewny, ciężki od wilgoci i wielkich kropel, z nisko zawieszonym szarym niebe…