O tym jak było w Edynburgu. Opowieści w odcinkach część pierwsza
Pamiętacie jak jakiś czas temu pisałam Wam, że mam wrażenie iż od grudnia żyję w bańce szczęśliwości bo nowa praca, wizyta blogowych koleżanek, miesiąc świątecznych jarmarków, urlop we Włoszech a po powrocie prawdziwa biała zima, która skończyła si…