Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Z wrzosowisk

W tym roku udało mi się odwiedzić miejsce które miałam w planach już od kilku lat, i żeby tego było mało, to byłam tam dwukrotnie. Wrzosowiska chciałam zobaczyć od zawsze a tegoroczne lato było ku temu świetną okazją. Pierwszy raz byłam tam na krót…

Jak mi się dziś pożyło

Niecałe cztery miesiące później znów tu jestem, wróciłam do Norwegii. I o ile sam fakt powrotu do tego przepięknego, szalenie malowniczego kraju bardzo mnie cieszy to dużo większym szczęściem przepełnia mnie to, że znów spotkaliśmy się w takim samy…

Ostatnie dni lata w wielkim mieście

Jakiś czas temu remont części trasy, którą codziennie pokonuję w drodze do i z pracy, wymusił na mnie chwilową reorganizację podróży. Codziennie dojeżdżam do pracy trzydzieści minut pociągiem i całą podróż z reguły przeczytuję. Wsiadam, czytam, wys…

Czyń drugiemu co Tobie miłe, zatem Rzym

Nie odbierzcie tego jako przechwalanie się ale ten rok pod względem podróżniczym jest dla mnie wyjątkowy. Byłam w wielu z wymarzonych miejsc a to jeszcze nie koniec, jeszcze czekają mnie dwa zagraniczne wyjazdy. Jakby tego było mało miniony weekend…