Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Tak było w Sztokholmie

Mój pierwszy w tym roku zagraniczny wyjazd można uznać za odbyty, wczoraj wróciłam do domu. Teraz pozostaje mi podzielić się tutaj wrażeniami, których pierwsza część już za chwilę. Powrót do domu ze Sztokholmu oznacza również, że śmiało mogę zacząć…