Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Dzień dobry bardzo w Düsseldorfie.

Rozpamiętując wszystkie te miejsca, w których miałam być a nie byłam w zeszłym roku przypomniało mi się, że byłam w Düsseldorfie. Co prawda tylko przez kilka godzin, przy pokazji pobytu na lotnisku ale czasy były i nadal są takie, że jeśli chodzi o…