Hvar. Wyspa deszczu i słońca
Kiedy pisałam podsumowanie ubiegłego roku towarzyszył mi szereg najróżniejszych emocji, głównie tych dobrych i miłych. Wystarczy sięgnąć do poprzedniego wpisu aby przekonać się, jakie wspaniałe pod każdym względem było dla mnie minione dwanaście mi…